wsypisko

2021
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2020
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec







zauWażam w głOwie ostatrnią Myśl ale Boję Się ją poMyśleć bo ta Myśl jest Ostatnia.






15.04.2008 :: 18:41

niedługo moje dwudzieste pierwsze urodziny ratunku co robić kimże ja i kim jest ten kto na mnie patrzy czy ktoś na mnie patrzy gwiazdy gasną nieustannie cichną gwizdy na moje oko.
okalam sobą nieciekawe chwile przy pomyślnych wiatrach trochę się boję że spadnę i boję się że się potłukę. miejsce ale nie moje marzę ale nie mogę proszę proszę proszę się i tylko po cichutku przepraszam choć nie zwykłam gadać o tym co jest naprawdę.a tak naprawdę to trudno jest już kapitalizm i to w dodatku kapitalnie stateczny i nie ma ratunku nie ma miejsca na bunt choćby nawet najbardziej 
nieśmiały nie ma miesca na rewoltę. i choć marzę to moje miejsce moje moje miejsce to niemiejsce choć marzę to nie mogę i się nie oddalę i się niewidzialna nie stanę mimo że już taka jestem mimo że taka być nie mogę.
mam wszystko co ma kobieta mam wszystko co może mi zagwarantować wykształcenie dom rodzinę pieniądze pieniądze pieniądze i kapitały dlaczego to odrzucać pragnę. coś mi znowu nie pozwala się wytrzepać z dziecinnych skandali i tego co autor miał na myśli ale nie udało mu się powiedzieć. przecież jestem taka 
że mogę a nie mogę przecież ja jestem taka że nie mogę a mogę przecież ja ja ja ja ja ja jestem taka że mogę i mogę i przecież wszystko mogłabym pierdolnąć i ruszyć się z miejsca tryb przypuszczający ukaja mnie i źle na mnie wpływa.




wjebaj (0)




21.04.2008 :: 16:58
a więc to tak. ewa mewa potyka się o chore dzieci na ulicy a ja tylko po cichu gotuję brokuły brokuły dzień trzeci ilekroś gotuję brokuły słońce świeci coraz mocniej a moje ciało coraz ładniej pracuje na swojąwłasną korzyść. wczoraj w nocy było późno wczoraj dużo marzyłam o zieleni butelek o żwirze rurach i sprzedarzy nieruchomej mej wolności kup kup w sam raz na kubek na obrazek na dno na spacer.
wczoraj było późno a ja wypiłam kaw setki razy więcej niż sama ważę kogo to obcho.
mam nadzieję wiosną kupić sobie lepszy start w przyszłość jak to zrobić gdy jeden telefon wciąż jest taki trudny.
rudy niewyobrażalnych rozmiarów gołąb podpowiada bredzi w panierce zamknięty niedawno przeczytałam twój list.
wczoraj było późno a wiosna przychodzi na swych małych mysich nóżkach
wczoraj było późno i lubiłam patrzeć na włosy w nieładzie na włosy na głowie dziś się tego brzydzę.
wczoraj było późno ale nie za późno a czas nadszedł na wizję lokalną zgliszcza zgliszcza gruzy i pogo nie ma czego odtwarzać nic się nie poskleja. należy ponumerować chyba tylko wsopmnienia i zasadzić się w donicy by rosnąć rosnąć wiosna wiosna wiosna rośnie za oknem każdym.
spaceruje gołąb głodny kubka dnem i nie wie gdzie szukać powinien swego kota który przez okno mu zwiał jak przywieziesz z domu jedzenie to będzie co jeść.
nuda mi do rzeki wpadła a mówili źle że ludzie nie gubią nigdy. ocham oszę ie apomnę ak ię azywam bądź pozdrowiony uchwalony.



wjebaj (2)